Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Lubin
Za błędy sprzed 10 lat?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
1,3 miliona złotych wypłynęło z kasy Lubina tytułem odszkodowania za błędne decyzje wydane 10 lat temu. Teraz przedstawiciele miasta zapowiedzieli, że złożą doniesienie do prokuratury aby to ona znalazła i ukarała winnego.

Sprawa dotyczy umowy pomiędzy miastem, a poznańską firmą REWE, która w 1998 roku chciała w Lubinie postawić wielkopowierzchniowy market. MiniMal miał stanąć w miejscu dzisiejszego OBI. Inwestycja nie doczekała się końca, ponieważ, jak się później okazało decyzja o warunkach zabudowy została uchylona przez samorządowe kolegium odwoławcze z Legnicy 28 sierpnia 1998 roku.

Firma REWE poniosła spore straty ze względu na to, że wydała pieniądze na projekt, dopełniła wszelkich formalności i wystąpiła już o pozwolenie na budowę obiektu.

- Decyzja podjęta w 1998 była zła i do tego niezgodna z prawem - powiedział na konferencji prasowej Lech Dłubała, naczelnik wydziału organizacji i kadr lubińskiego Urzędu Miejskiego. - Zgodnie z nią REWE mogło wybudować duży market w tym miejscu, jednak w planie przestrzennym nie było takiego przeznaczenia tego terenu. Powierzchnia terenu przeznaczonego do zabudowy pod obiekt handlowy została ograniczona o 70 procent. REWE zleciło projekt na większy pawilon, który nie został wybudowany. Dlatego REWE odnotowało straty.

W sądzie firma dochodziła odszkodowania w wysokości trzech milionów złotych. Sąd uznał zasadność wypłacenia przez miasto jedynie kwoty 1,3 miliona złotych. W tym są już odsetki, które narosły przez okres 10 lat.

- Na skutek działań służb pana prezydenta kwota jakiej dochodziło REWE została znacznie zmniejszona – powiedział Marek Tarnawski, radca prawny urzędu. - Wyrok sądu apelacyjnego jest wyrokiem prawomocnym. Wobec tego prezydent ma obowiązek zawiadomić organy ścigania w tym prokuratora, o podejrzeniu popełnienia przestępstwa które polegałoby na tym, że funkcjonariusz publiczny przekraczając swoje uprawnienia, lub niedopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Taki wniosek zostanie złożony. Jest już przygotowywany w urzędzie. I to prokurator podejmie decyzję na podstawie złożonych mu dokumentów. Na dzień dzisiejszy należy stwierdzić, że wydane decyzje były nieprawidłowe, niezgodne z prawem i naruszały kodeks postępowania administracyjnego i przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.

Tadeusz Maćkała, który w roku 1998 był prezydentem Lubina w żaden sposób nie czuje się winny. Uważa, że powrót do sprawy sprzed 10 lat jest typowym odwróceniem uwagi opinii publicznej od problemów z jakimi aktualnie boryka się miasto. Tu były prezydent wymienia między innymi zwłokę w otwarci basenu przy gimnazjum nr 4, „dziurę” na lubiński Rynku czy problemy związane z wybudowanie hali sportowo-widowiskowej.


Ewa Chojna



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 23 lutego 2020
Imieniny
Damiana, Romana, Romany

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl